You are currently viewing Przemyśl i przyjedź…

Przemyśl i przyjedź…

Dariusz Rybik
Absolwent wydziału dziennikarstwa i nauk politycznych UW,
pilot wycieczek

„Zróbcie pięć kroków naprzód i pięć w tył. Szwejk zrobił od razu kroków dziesięć. – Mówiłem przecie, że macie zrobić pięć kroków – mówił lekarz. – Ja tam, proszę pana, paru kroków nie żałuję – odpowiedział Szwejk”, by w ostatnim rozdziale powieści Jarosława Haška zawędrować do Przemyśla i Przemyskiej Twierdzy i na współczesną „Ławeczkę”.

Gród Przemysła, jako jedno z grodzisk Czerwieńskich istniał już w X wieku. Dogodne położenie militarne i handlowe osady nad Sanem, przy ujściu rzeki Wiar dostrzegali władcy Polski, Węgier, Rusi i Czech – ci ostatni jako władcy z dynastii Przemyślidów prawdopodobnie nadali miastu nazwę. W XIV wieku gród nad Sanem staje się miastem królewskim I Rzeczypospolitej i stolicą Ziemi Przemyskiej. W czasie rozbiorów miasto znalazło się w zaborze austriackim jako jedno z miast Galicji Wschodniej. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę Przemyśl przynależał do województwa lwowskiego. Po 1945 roku jest miastem powiatowym w województwie rzeszowskim, by w latach 1975 do 1998 stać się siedzibą władz województwa przemyskiego. Obecnie jest znaczącym ośrodkiem miejskim województwa podkarpackiego będącym siedzibą ważnych jego instytucji.

Rok 2018 zapisał przemyską starówkę wraz z Twierdzą Przemyśl na listę pomników historii.

Główną placówką zajmującą się historią regionu i miasta jest Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej wraz z oddziałami: Muzeum Dzwonów i Fajek oraz Muzeum Historii Miasta Przemyśla. Działalność naukową i wystawienniczą za sprawą miejscowych społeczników prowadzi już od 1909 roku. W stulecie działalności przemyscy muzealnicy otrzymali nową siedzibę położoną w samym centrum miasta. Zrealizowany projekt uzyskał międzynarodowe uznanie architektów i instytucji europejskich. Na ekspozycje składają się wystawy czasowe i stałe poświęcone historii Ziemi Przemyskiej. Ważnym wątkiem prowadzonej działalności edukacyjnej i muzealnej jest pokazanie wielokulturowego charakteru regionu. Przez cały rok muzeum zaprasza na ciekawe lekcje i warsztaty.

Niezmiernie ciekawym pomysłem Muzeum Ziemi Przemyskiej było otwarcie w 2001 roku oddziału, który połączył aromat fajek z dostojeństwem bicia dzwonów. Muzeum Dzwonów i Fajek zlokalizowane jest w dawnej dzwonnicy, a dziś Wierzy Zegarowej przy ulicy Władycze w centrum miasta. Na kolejnych kondygnacjach na zwiedzających czekają liczne eksponaty. Na kolekcję składają się dzwony z przemyskich pracowni ludwisarskich rodu Felczyńskich,wiekowe dzwony kościelne rodem z Torunia i Gdańska, zegarowe, sygnalizacyjne i okrętowe. Obok spiżowych dzieł sztuki znajdziemy tu wyroby „fajkarzy”. Ponad tysiąc eksponatów: fajek i akcesoriów do ich używania reprezentuje całą Europę. Znajdziemy wśród nich wyroby wykonane z porcelany i drzewa. Zdobne fajki myśliwskie i pospolite, żołnierskie. Za sprawą darów od instytucji i osób prywatnych ekspozycja stale się powiększa. W Przemyślu podobnie jak ludwisarskie żywe są tradycje fajkarskie od z górą 150 lat. Do dziś funkcjonuje na terenie miasta kilka fajkowych manufaktur. W czerwcu organizowane jest Święto Fajki. Kiermasz, parada fajkarzy i wybór króla fajki w tym roku dopełnił XXI edycję imprezy.

W trakcie zwiedzania muzeum warto skorzystać z tarasów widokowych i zdrowego powietrza.

Kompleks Twierdzy Przemyśl to trzeci pod względem wielkości system budowli obronnych w Europie, zaraz po Antwerpii i Verdun. Zamysł budowy twierdzy wyklarował się po Wojnie Krymskiej (1853-1856), która stała się zarzewiem konfliktu Rosji i Austro-Węgier. Prace podzielono na wiele etapów. W samym Przemyślu i na terenach wokół miasta, wykorzystując warunki terenowe Pogórza Przemyskiego i dolinę rzeki San, wybudowano fortyfikacje wraz z siecią dróg, składy amunicji, magazyny aprowizacji, budynki administracji wojskowej, koszary, szpitale i izby chorych, punkty weterynaryjne, sąd wojskowy, areszt oraz dworce kolejowe, wiadukty, mosty. Na budowę dzieł obronnych i infrastrukturę dwór w Wiedniu wstępnie przeznaczył 24 miliony guldenów (wartość ok. 300 ton srebra). Utrzymanie garnizonu to kolejne tony kruszcu. Załogę twierdzy tworzyło 130 tysięcy żołnierzy kilkudziesięciu narodowości. Głównie Węgrzy, Austriacy, Polacy, Czesi i Ukraińcy. Transport zapewniało 20 tysięcy koni. Dalsze tony – tym razem owsa i siana.

Oblegający twierdzę byli narażeni na ostrzał 1000 dział, haubic i moździerzy. Na poważnąogniową próbę twierdza została wystawiona podczas Wielkiej Wojny w latach 1914-1915. Oblegana, poddana zmasowanemu ostrzałowi artyleryjskiemu w marcu 1915 roku została zdobyta przez Rosjan. W czerwcu tego roku co prawda została odbita, ale zmierzch dotychczasowej strategii prowadzenia wojen zza murów zmarginalizował znaczenie i utrzymanie podobnych obiektów. Lotnictwo, manewrowość wojsk, rozwój artylerii – wszystko to przypieczętowało los większości twierdz.

Na opowieść o losach tej największej na ziemiach polskich zaprasza Centrum Dowodzenia Twierdza Przemyśl. Nowocześnie urządzona i wyposażona placówka zabierze nas w czasy powstawania i świetności obiektu. Pokazy multimedialne zaprezentują historię twierdzy, liczne makiety odkryją przed miłośnikami militariów tajniki budowy fortyfikacji ich uzbrojenia oraz żołnierskiej służby w garnizonie Przemyśl.

Ponad murami miasta od czasów piastowskich króluje Zamek Kazimierzowski – najcenniejszy zabytek architektury w Przemyślu. U zarania dziejów drewniany, przez Kazimierza Wielkiego przebudowany i opatrzony kamiennym murem. Przez stulecia warownia była ważnym ogniwem w systemie obronnym i gospodarczym ziem polskich. Dziś jest we władaniu Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki.

Dawni władcy radzi by byli, gdyby dziś zawitali do przemyskiego zamku. Odtworzono zarys murów i historycznych obiektów warowni. Podziwialiby oni Basztę Kazimierzowską, Dziedziniec Zamkowy i bogatą ofertę programową Centrum Kultury.

Na koniec popatrzyliby na panoramę miasta razem z Jarosławem Haškiem, twórcą Dzielnego Wojaka Szwejka, który Miasto nad Sanem oglądał i podziwiał tylko oczami wyobraźni swojego bohatera. „Nie żałujmy tych paru kroków”. Przemyśl – warto przyjechać.