
mgr Elzbieta Olbryk-Derecka
Fundacja Inspira
Im bardziej staramy się zapewnić dzieciom wartościowe i rozwijające aktywności, tym łatwiej przeoczyć coś, czego również potrzebują – czas, którego nikt wcześniej nie zaplanował.
Z perspektywy dorosłego może wydawać się on „stracony”. Z perspektywy rozwijającego się mózgu bywa jednak momentem, w którym dziecko uczy się samodzielności, rozwija wyobraźnię i organizuje własne doświadczenia.
Psychologia rozwojowa coraz częściej zwraca uwagę na fakt, że nie tylko ilość bodźców, ale również możliwość chwilowego wyciszenia ma znaczenie dla prawidłowego rozwoju.
Czym właściwie jest nuda?
Nuda definiowana jest jako stan, w którym aktualna sytuacja nie dostarcza wystarczającej stymulacji lub nie angażuje uwagi w satysfakcjonujący sposób. Nie jest więc jedynie „brakiem zajęcia”, ale sygnałem, że umysł poszukuje nowego celu lub aktywności. Przeglądy badań pokazują, że nuda może mieć zarówno negatywne, jak i adaptacyjne funkcje – wszystko zależy od kontekstu, czasu jej trwania oraz możliwości podjęcia własnej aktywności.
Dlaczego mózg dziecka potrzebuje chwil bez nadmiaru bodźców?
Mózg dziecka rozwija się niezwykle dynamicznie. Jednocześnie nie jest przystosowany do nieustannego odbierania nowych informacji. Gdy dziecko nie jest skoncentrowane na konkretnym zadaniu, aktywuje się tzw. sieć stanu spoczynkowego mózgu (Default Mode Network – DMN). To zespół struktur odpowiedzialnych m.in. za spontaniczne myślenie, tworzenie skojarzeń, planowanie przyszłości, wspomnienia autobiograficzne oraz wyobraźnię. Właśnie w takich momentach mózg porządkuje informacje i integruje wcześniejsze doświadczenia.
Nie oznacza to, że dziecko powinno się nudzić przez wiele godzin. Chodzi raczej o to, aby jego dzień nie był całkowicie wypełniony gotowymi bodźcami i aktywnościami narzuconymi z zewnątrz.
Nuda tworzy przestrzeń dla spontanicznej zabawy
Jednym z najważniejszych efektów chwil pozbawionych zorganizowanej aktywności jest pojawienie się spontanicznej zabawy. To właśnie wtedy dzieci często zaczynają konstruować własne gry, budować bazy z koców, wymyślać historie lub wykorzystywać przedmioty w niestandardowy sposób.
Anthony Pellegrini i Peter Smith, jedni z najbardziej znanych badaczy zabawy dziecięcej podkreślają, że swobodna zabawa pełni istotną funkcję rozwojową. Wspiera rozwój funkcji poznawczych, kompetencji społecznych oraz elastyczności myślenia. Szczególnie wartościowa jest zabawa inicjowana przez samo dziecko, a nie wyłącznie kierowana przez dorosłych.
Czy nuda rozwija kreatywność?
W mediach często można spotkać stwierdzenie, że „nuda pobudza kreatywność”, jednak przeglądy badań pokazują bardziej złożony obraz.
Przegląd badań opublikowany w Review of Education wykazał, że obecnie nie ma jednoznacznych dowodów, iż sama nuda prowadzi do większej kreatywności. Część badań wskazuje na pozytywne zależności, część nie wykazuje żadnego efektu, a niektóre sugerują nawet zależności odwrotne.
Autorzy podkreślają jednak, że chwile pozbawione nadmiaru bodźców mogą sprzyjać procesom twórczym, jeśli prowadzą do swobodnej eksploracji, zabawy i samodzielnego poszukiwania aktywności.
Dlatego bardziej trafne jest stwierdzenie, że nie nuda sama w sobie rozwija kreatywność, lecz to co dziecko zrobi z czasem, który otrzymało.
Dlaczego dzieci nie muszą mieć zaplanowanej każdej minuty?
Z punktu widzenia psychologii rozwojowej dziecko potrzebuje nie tylko nauki i zajęć dodatkowych, ale również czasu, w którym samo podejmuje decyzje dotyczące aktywności. Takie doświadczenia rozwijają:
- planowanie własnego działania,
- podejmowanie decyzji,
- samodzielność,
- wytrwałość,
- rozwiązywanie problemów,
- elastyczność poznawczą.
Jeżeli każda chwila jest zorganizowana przez dorosłych, dziecko rzadziej ma okazję ćwiczyć inicjowanie własnych działań. W efekcie może częściej oczekiwać zewnętrznej stymulacji i gotowych pomysłów na spędzanie czasu.
Rola rodzica – nie organizować, lecz towarzyszyć
Pozostawienie dziecku przestrzeni do samodzielnej aktywności nie oznacza braku zainteresowania czy wycofania się z relacji. Rolą dorosłego jest stworzenie bezpiecznych warunków do eksploracji oraz wspieranie dziecka wtedy, gdy tego potrzebuje.
Jeżeli dziecko mówi: „Nudzę się”, nie zawsze oznacza to konieczność natychmiastowego zaproponowania kolejnej atrakcji. Czasami wystarczy zaakceptować ten stan i dać dziecku możliwość samodzielnego znalezienia rozwiązania. To właśnie wtedy może pojawić się pomysł na nową zabawę lub eksperyment.
Kiedy nuda przestaje być korzystna?
Nie każda nuda ma pozytywne znaczenie. Długotrwałe poczucie znudzenia, pozbawione możliwości działania lub wynikające z przewlekłego braku zaangażowania, może negatywnie wpływać na samopoczucie dziecka. W literaturze opisuje się również związek przewlekłej skłonności do odczuwania nudy z trudnościami emocjonalnymi oraz problemami z koncentracją.
Dlatego celem nie jest tworzenie dziecku warunków do długotrwałej bierności, ale zachowanie równowagi pomiędzy aktywnością zorganizowaną a czasem, który może zagospodarować samodzielnie.
Podsumowanie
Wbrew powszechnym przekonaniom nie każda chwila dziecka musi być dokładnie zaplanowana. Z perspektywy psychologii rozwojowej okresy pozbawione nadmiaru bodźców mogą stanowić ważny element zdrowego rozwoju. To właśnie wtedy dziecko ma szansę uruchomić wyobraźnię, rozwijać samodzielność i podejmować spontaniczną aktywność.
Jednocześnie warto zachować ostrożność wobec uproszczonych stwierdzeń, że „nuda rozwija kreatywność”. Aktualne badania wskazują, że zależność ta jest bardziej złożona. Korzyści pojawiają się przede wszystkim wtedy, gdy dziecko ma możliwość swobodnej zabawy, eksploracji i samodzielnego poszukiwania rozwiązań. W praktyce oznacza to, że najlepszym wsparciem dla rozwoju nie jest ani ciągłe organizowanie czasu, ani całkowita bierność dorosłych, lecz stworzenie dziecku przestrzeni, w której może doświadczać świata na własnych zasadach. n
Bibliografia:
- Brzezińska, A. I. (red.). (2005). Psychologiczne portrety człowieka. Praktyczna psychologia rozwojowa. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
- Harwas-Napierała, B., Trempała, J. (red.). (2020). Psychologia rozwoju człowieka. Tom 2. Charakterystyka okresów życia człowieka. Wydawnictwo Naukowe PWN.
- Pellegrini, A. D., & Smith, P. K. (1998). The Development of Play During Childhood: Forms and Possible Functions. Child Psychology and Psychiatry Review, 3(2), 51–57.
